I nikt nie powiedzial zostan...
Pytaja wszyscy, skad jestes i co robisz
To im wystarczy, ze imie jakies masz
Nie probuj odpowiadac i mowic im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widza twarz.
Myslałam wtedy, ze nie ma na co czekac
Czas szybko mija, a zycie jedno jest
To nie był latwy gest, mowili, ze uciekam
Z biletem w dloni, w jedna strone rejs
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina
I tam sa wszyscy, a naprzeciw - ty.
Zostalam sama, wiec pisze dlugie listy
Pieniedzy nie mam, zbyt malo jeszcze wiem
Poznaje duzo slow, rozumiem prawie wszystko
A swiat wyglada, jakby byl za szklem.
Codziennie rano przez brudne patrzac okno
Probuję wierzyc, ze przetrze sie ta mgla
Ze bede mogla znow naprawde czegos dotknac
I cud sie stanie - zniknie tafla szkla
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna...
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina...
Wiec odeszlam...
Szyby, Litania, Jestem kobietą, Kasztany, Nie opuszczaj mnie, ...
zobacz piosenki
Będę śniła, To nie ja, Nie opuszczaj mnie, Szyby, Niebo to my, Litania, Dotyk, Pada śnieg, Kasztany, Jestem kobietą, Jej portret, ...
zobacz piosenki
Litania, Kasztany, Pada śnieg, To nie ja, Jej portret, Szyby, Jestem kobietą, Dotyk, Będę śniła, Nie opuszczaj mnie, ...
zobacz piosenki
To nie ja, Jej portret, Szyby,
alexe212 - zobacz wybrane
To nie ja, Jej portret, Szyby,
alexd968 - zobacz wybrane
To nie ja, Jej portret, Szyby,
alexe328 - zobacz wybrane